sobota, 6 lutego 2010

5 dzień

5 DZIEŃ
1 trening dnia - mata, w końcu przyjechaliśmy na obóz judo ;)



Zadanie dla rodziców: szukamy swoich dzieci:)













padnięci po walkach



Trener porwał się na większego od siebie...


Początki były ciężkie ... gleba

Tak jak by różnica wagi i wzrostu jest ale nasz Trener dalej się stara

i udał się rzut!


Po krupówkach mamy z Kasiunią takie same czapki

Po południu byliśmy na spacerze

2 komentarze:

  1. Ten duży to sie trenerowi podłozył i zapozował do zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. ;) nie żebym chciała się kłócić ale nie końca tak było. W judo każdy ma plecy ... tylko trzeba walczyć do końca i wierzyć w siebie! ;)

    OdpowiedzUsuń